07.10.2005, 22:45
Gdy kilka lat temu powstały tzw. gęste formaty zapisu audio (SACD i DVD-Audio) wydawało się, że nie ma już odwrotu i za jaki czas format CD umrze mierciš naturalnš. Jednak wszyscy się przeliczyli bo płyty w formacie DVD-Audio sš bardzo rzadkim zjawiskiem, a jeli chodzi o SACD to wydano w tym formacie co ponad 2000 tytułów czyli tyle co nic w porównaniu do tradycyjnego CD. Ale dobre i to. Dużym plusem jest znaczna obniżka cen multiformatowych odtwarzaczy - można je kupić już za 600-700 złotych. To sš grosze w porównaniu do cen pierwszych odtwarzaczy SACD (ok. 20.000 zł.)
Sšdzę, że wielokanałowoć sprawdza się lepiej w kinie domowym niż w muzyce, chociaż nowe płyty nagrywane w studiu z mylš o 5.1 napewno brzmiš ciekawie, ale czy lepiej?
Jedno jest pewne CD jeszcze długo nie zginie.
I tak sobie kupię wczeniej czy póniej BIA w wersji SACD. Niech czeka na lepsze czasy.
Sšdzę, że wielokanałowoć sprawdza się lepiej w kinie domowym niż w muzyce, chociaż nowe płyty nagrywane w studiu z mylš o 5.1 napewno brzmiš ciekawie, ale czy lepiej?
Jedno jest pewne CD jeszcze długo nie zginie.
I tak sobie kupię wczeniej czy póniej BIA w wersji SACD. Niech czeka na lepsze czasy.

