06.11.2012, 22:30
Robson napisał(a):To prawda pełnym energii kiedyś, ale po scenie raczej nie ganiał za wiele i pod tym względem nie musiał się zmieniać.
Ale cos tam sie trzepal rytmicznie i bujal, lazil tez troszke
Moze nie jak Angus Young, ktory pewnie teraz po koncercie musi lezec pod tlenem z dwie godziny, ale "ruch sceniczny" jakis tam byl
and it's your face I'm looking for on every street...

