jeszcze pod wrazeniem, zakupilem bilet i dzisiaj tez ide, wczoraj zagral Brothers in Arms
reszta utworow wydaje mi sie byc taka sama jak ktos podal na poprzedniej stronie z "What it is" na poczatku, Mark gral okolo 70 min. Potem wyszedl jeszcze z Dylanem do jednego utworu. Naglosnienie bardzo dobre moze dlatego ze mialem miejsca blisko sceny i czulem gitare Marka "na sobie".
W linku jest kilka fotek:
http://s250.beta.photobucket.com/user/pr...field%20CO
reszta utworow wydaje mi sie byc taka sama jak ktos podal na poprzedniej stronie z "What it is" na poczatku, Mark gral okolo 70 min. Potem wyszedl jeszcze z Dylanem do jednego utworu. Naglosnienie bardzo dobre moze dlatego ze mialem miejsca blisko sceny i czulem gitare Marka "na sobie".W linku jest kilka fotek:
http://s250.beta.photobucket.com/user/pr...field%20CO

