29.09.2005, 13:33
MI się straszliwie ta płyta podoba. Jest jednš z mojich ulubionych w Markowej dyskografii... A już chyba od miesišca nie ma dnia żebym nie przesłuchał Boom like that... a jeszcze te wersje piosenek "live from Shangri-la studios" :wub:
It's what it is...

