22.09.2005, 11:59
moim zdaniem Sting nie wnosi do M4N zupelnie nic, mogloby go zwyczajnie nie byc, natomiast chcial polowe kasy ze sprzedazy plyty BIA za swoj "wklad i udzial" w nagraniu albumu. Skonczylo sie na polowie kasy z singla M4N co i tak jest ogromna kasa dla kogos kto zaspiewal tam linijke, zreszta nieswojego tekstu... i powtorze po raz kolejny-mierzi mnie na kazdym albumie zawierajacym M4N to: written by MK&Sting <_<
A long time ago came a man on a track...

