26.04.2012, 21:26
Straszliwie ubolewam, ze miejsce malych, ale przepelnionych miloscia do muzyki sklepow, zajely molochy typu Media Markt czy Empik, gdzie pan robot sprawdza w katalogu nazwe Die Straits lub Pink Floyd, bo wychowany jest na Lady Gaga
To samo tyczy sie ksiegarn. Znam to z autopsji, bo kiedys prowadzilem mala ksiegarenke (ktora nota bene nie wytrzymala konkurencji z EMPiKami) do ktorej przychodzili ludzie na pogaduchy i snuli fajne opowiesci... Muzyka i literatura staly sie przekomercjalizowanym towarem, liczy sie tylko zysk. Szkoda.
To samo tyczy sie ksiegarn. Znam to z autopsji, bo kiedys prowadzilem mala ksiegarenke (ktora nota bene nie wytrzymala konkurencji z EMPiKami) do ktorej przychodzili ludzie na pogaduchy i snuli fajne opowiesci... Muzyka i literatura staly sie przekomercjalizowanym towarem, liczy sie tylko zysk. Szkoda.
and it's your face I'm looking for on every street...

