22.03.2012, 00:34
jack50 napisał(a):Nazwałbym przester, powiedzmy chrypką w głosie, tak charakterystyczną dla głosu Marka. Może to przypadek a może tak miało być?Sprzedałem ostatnio multiefekt gitarowy (dosyć profesionalny) tylko dlatego, że nie mogłem się w nim doszukać brzmień, jakich szukałem. (wiadomo jakich).
Wybacz moją zaczepkę, ale nie można być trochę w ciąży.
Albo efekt jest profesjonalny albo nie, jak był dosyć profesjonalny to znaczy że nie był nim wcale


Sprzedałem ostatnio multiefekt gitarowy (dosyć profesionalny) tylko dlatego, że nie mogłem się w nim doszukać brzmień, jakich szukałem. (wiadomo jakich).