Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Silvertown Blues - efekt gitary - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3)
+--- Dział: Knopflerowo (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=6)
+--- Wątek: Silvertown Blues - efekt gitary (/showthread.php?tid=2004)



Silvertown Blues - efekt gitary - retro13 - 17.03.2012

mam pytanie do gitarzystów, ponieważ dręczy mnie pewna kwestia, proszę tylko pamiętać -błagam- że pyta laik totalny

wklejam Silvertown bo potrzebny mi przykład żeby się wysłowić o co mi chodzi:
http://www.youtube.com/watch?v=OyFYk4p8ABQ

chodzi mi o dźwięk giatry który pojawia się w 0:29, potem w 1:06, 1:32, 2:02, 2;16, itd.

on jest taki...zupełnie inny od tego dźwięku który rozpoczyna utwór i potem cały czas jest w tle
natomiast ten dźwięk który mnie interesuje pojawia sie co jakiś czas
zresztą nie tylko w tym
tak jakby nagle dźwiek gitary robił się bardzo przestrzenny, taki "3D", ale jednocześnie bardzo agresywny, "drący"
na "chłopski" rozum biorąc doszłam do wniosku że tam szarpana jest więcej niż jedna struna, stąd wrażenie współbrzmienia i przestrzenności dźwięku

bo w 2:45 kiedy te wejścia sa dłuższe, ten dźwięk jest już bardziej "pojedynczy"

a to w 3: 44 to jak on to robi..?

(to co się dzieje w tym numerze to w ogóle ludzkie pojęcie przechodzi.. słysze dwie gitary ale czasem mi się wydaje że jest ich dziesięć)



a może to kwestia że to zupelnie inny rodzaj gitary?
nie wiem, pytam
dziękuję
przepraszam jeśli głupie


Silvertown Blues - efekt gitary - retro13 - 17.03.2012

o, a jeszcze lepiej słychać tutaj o co mi chodzi:

gdyby zacząć słuchać np od 5:23, to dźwięk jest przez jakiś czas "normalny", czysty
i nagle w 5:59 on robi cos takiego jakby się nagle nitka zaczęła szarpać, ten dźwięk się robi taki.. no, inny, no
to samo na chwilę w 6:47
no i nie tylko

http://www.youtube.com/watch?v=OyFYk4p8ABQ


Silvertown Blues - efekt gitary - jack50 - 17.03.2012

Myślę, że jest to połączenie odpowiedniego "szarpnięcia" dwóch strun i efektu gitarowego( elektronicznego), które , jak mi wiadomo, są specjalnie tworzone dla Marka.Ale moge się mylić, proszę o zdanie bardziej zorientowanych.


Silvertown Blues - efekt gitary - Khil - 18.03.2012

Lampowy przester, humbucker, lekkie szarpnięcie palcami. ot cała filozofia, trzeba tylko posiedzieć chwilę nad piecem i pokręcić. No ale wiadomo, że z 15 watowego Frontmana tego nie zrobisz


Silvertown Blues - efekt gitary - retro13 - 18.03.2012

jack50 napisał(a):Myślę, że jest to połączenie odpowiedniego "szarpnięcia" dwóch strun i efektu gitarowego( elektronicznego), które , jak mi wiadomo, są specjalnie tworzone dla Marka.Ale moge się mylić, proszę o zdanie bardziej zorientowanych.


hm, szczerze powiem chciałam wcześniej zaryzykować takie stwierdzenie że u nikogo więcej tego charakterystycznego dźwięku nie słyszałam, ale nie chciałam pisać bzdur bo ewidentnie znam zbyt mało gitarzystów..
nie wiem jednak czy faktycznie tak jest
własnie, gdyby ktoś mógł potwierdzić lub zaprzeczyć.


Silvertown Blues - efekt gitary - fakungio - 21.03.2012

Khil napisał(a):Lampowy przester, humbucker, lekkie szarpnięcie palcami. ot cała filozofia, trzeba tylko posiedzieć chwilę nad piecem i pokręcić. No ale wiadomo, że z 15 watowego Frontmana tego nie zrobisz


Ta...cała filozofia..

To oczywiście dwudźwięk + nikomu nieznane spoza otoczenia Marka efekty uzyskane dzięki całemu spektrum urządzeń najwyższej światowej klasy

Ale Khil to zrobi przesterem z lampy Oczko


Silvertown Blues - efekt gitary - fakungio - 21.03.2012

retro13 napisał(a):hm, szczerze powiem chciałam wcześniej zaryzykować takie stwierdzenie że u nikogo więcej tego charakterystycznego dźwięku nie słyszałam, ale nie chciałam pisać bzdur bo ewidentnie znam zbyt mało gitarzystów..
nie wiem jednak czy faktycznie tak jest
własnie, gdyby ktoś mógł potwierdzić lub zaprzeczyć.

Tu miesza się parę najważniejszych aspektów - unikalne, wirtuozerskie opanowanie dynamiki instrumentu (gitarzyści Ci wyjaśnią) oraz wspaniałego połączenia najnowocześniejszej techniki, analogowej techniki (za dużo by pisać) oraz talentu Chuck'a Ainlay - to jest Einstein studia..
Obejrzyj ten film a zrozumiesz o czym mówię http://www.youtube.com/watch?v=3TbYEtB0wxo


Silvertown Blues - efekt gitary - fakungio - 21.03.2012

Khil napisał(a):Lampowy przester, humbucker, lekkie szarpnięcie palcami. ot cała filozofia, trzeba tylko posiedzieć chwilę nad piecem i pokręcić. No ale wiadomo, że z 15 watowego Frontmana tego nie zrobisz


I jeszcze jedno: W wywiadzie dla hiszpańskiej telewizji, kiedy pokazano mu grę Paco De Lucia, Mark powiedział - " To jest wielki muzyk, ja robię wszystko na opak, ale jakoś to wychodzi".

To powiedział tak wybitny muzyk, a ty pie876niesz taką zadufaną k*&pę i nawet nie spuścisz po sobie wody..

PS: Kręć to pokrętło od pieca lepiej


Silvertown Blues - efekt gitary - koobaa - 21.03.2012

fakungio napisał(a):Ta...cała filozofia..

To oczywiście dwudźwięk + nikomu nieznane spoza otoczenia Marka efekty uzyskane dzięki całemu spektrum urządzeń najwyższej światowej klasy

Ale Khil to zrobi przesterem z lampy Oczko
Akurat w tym przypadku Khil ma rację. Nie o efekty tu chodzi ale o technikę i dynamikę gry przede wszystkim. Knopfler ceni sobie dostępną technologię ale efekciarstwa unika, tego gitarowego również. Nie bez przyczyny jego gitarowe brzmienie rozwijało się stopniowo od czystego, nieprzesterowanego dźwięku poprzez lekki overdrive do właśnie naturalnego analogowego przesteru. Tak więc piec lampowy plus Les Paul '58 plus szczypta geniuszu i recepta gotowa.

Cytat:To powiedział tak wybitny muzyk, a ty pie876niesz taką zadufaną k*&pę i nawet nie spuścisz po sobie wody..

PS: Kręć to pokrętło od pieca lepiej
PS. Twoje niewybredne złośliwości na nikim tu nie robią wrażenia więc sobie daruj.


Silvertown Blues - efekt gitary - fakungio - 21.03.2012

koobaa napisał(a):Akurat w tym przypadku Khil ma rację. Nie o efekty tu chodzi ale o technikę i dynamikę gry przede wszystkim. Knopfler ceni sobie dostępną technologię ale efekciarstwa unika, tego gitarowego również.

No w porządku, ale uzyskanie takiego brzmienia jest podparte potężną dozą wspaniałych urządzeń i nie mówię tu o prostych procesorach brzmieniowych.
Akurat w utworze "Silvertown Blues" jest piękne brzmienie Gibsona + szereg subtelnych pogłosów i innych zabiegów, które powodują że brzmienie jest nie do osiągnięcia przez resztę świata muzycznego.
Zresztą na tym polega też haczyk...moim zdaniem

PS. Ty próbujesz udowadniać że Knopflera nie wyręcza technologia. No oczywiście że nie, ale jest niezbędna do uzyskiwania cudownych, subtelnych barw jego gry..


Silvertown Blues - efekt gitary - Khil - 21.03.2012

Ktoś narzekał na atmosferę i jakieś 'rozłamy', 'pożegnania'. Nie dziwota, skoro panuje tu tak niewyobrażalne chamstwo, że po jakichś 10 postach nawet nie chce mi się tu już zaglądać


Silvertown Blues - efekt gitary - Robson - 21.03.2012

A ja widziałem co napisałeś wcześniejUśmiech Khil nie wrzucaj wszystkich do jednego worka.

To jeden z tych kawałków który mógłby być koncertowym klasykiem.


Silvertown Blues - efekt gitary - Khil - 21.03.2012

Robson napisał(a):A ja widziałem co napisałeś wcześniejUśmiech Khil nie wrzucaj wszystkich do jednego worka.

Po namyśle stwierdziłem, że nie będę się bawił z nim w jednej piaskownicy.
Ale tak niestety to wygląda. Taka łyżka dziegciu w beczce miodu psuje całość. Zgadzam się, że koncertowo mogłaby to być perełka


Silvertown Blues - efekt gitary - Robson - 21.03.2012

Ciesze się że się zgadzamy bo kiedyś bałem się że o coś tam chcesz mi "dowalić" Ale to już nieważneOczko


Silvertown Blues - efekt gitary - retro13 - 21.03.2012

no, ok, niby wszystko rozumiem z grubsza

ale teraz myślę: ten efekt gitarowy w zasadzie to jest wejście do Money for nothing
chyba tam pojawia się po raz pierwszy, w takim pierwszym zarysie...- chociaż to chyba nie jest jeszcze w stu procentach to co w Silver, ale to już jest TO

czy w tym okresie można już mówić o tak wyszukanym osprzętowaniu, stworzonym specjalnie na potrzeby MK...?


druga sprawa: jesli jest to kwestia odpowiedniego jak to mówicie podkręcenia pieca- to jak to możłiwe że na koncercie Mandeli ten efekt po prostu pojawia się na krótką chwilę i za chwilę gitara wraca na swoje do swojego dźwięku sprzed kilku sekund..? ktoś w tym czasie kręci żeby w odpowiednim momencie ten dźwięk zabrzmial...? miałam wrażenie że MK steruje tym od początku do końca....

?


Silvertown Blues - efekt gitary - retro13 - 21.03.2012

o matko
a jak teraz przeczytałam definicję overdrive to mi ręce opadły
trudne.. Uśmiech


wejście do Money to jest overdrive?


"Przy współbrzmieniu dwóch lub więcej strun słychać dodatkowo wzajemne, dość agresywne „pożeranie się” dźwięków, co bywa wadą, ale częściej jest środkiem artystycznego wyrazu."

czy wejście do Money to pożeranie się dźwieków..?


Silvertown Blues - efekt gitary - Teddy - 21.03.2012

Wiele rzeczy wpływa na przesterowany dźwięk:
- podkręcenie volume na gitarze
- mocniejsze szarpnięcie strun
- efekty gitarowe, nie którzy używają pedałów podłogowych do wrzucania efektu wtedy w każdej chwili gitarzysta może wybrać efekt bez odrywania się od gry i ustawiania efektów palcami.


Silvertown Blues - efekt gitary - retro13 - 21.03.2012

a co znaczy "przesterowany"?
jakiś łatwiejszy synonim?


Silvertown Blues - efekt gitary - fakungio - 21.03.2012

retro13 napisał(a):a co znaczy "przesterowany"?
jakiś łatwiejszy synonim?


O matko........

Co do przełączania brzmień to podobno Mark ma małego świstaka, który w odpowiednim momencie kręci malutką gałeczką..


Silvertown Blues - efekt gitary - retro13 - 21.03.2012

fakungio napisał(a):Co do przełączania brzmień to podobno Mark ma małego świstaka, który w odpowiednim momencie kręci malutką gałeczką..


to się teraz nazywa "suchar" Uśmiech


dobra, juz się nic nie pytam.