21.03.2012, 23:14
jack50 napisał(a):Nazwałbym przester, powiedzmy chrypką w głosie, tak charakterystyczną dla głosu Marka. Może to przypadek a może tak miało być?Sprzedałem ostatnio multiefekt gitarowy (dosyć profesionalny) tylko dlatego, że nie mogłem się w nim doszukać brzmień, jakich szukałem. (wiadomo jakich).

rozumiem
dzięki.
chyba i tak sie porwałam trochę z motyką na słońce żeby to ogarnąć w całości, ale co tam, przynajmniej się otrzaskam z jakimiś tam słownictwem fachowym

zawsze coś.


Sprzedałem ostatnio multiefekt gitarowy (dosyć profesionalny) tylko dlatego, że nie mogłem się w nim doszukać brzmień, jakich szukałem. (wiadomo jakich).