21.03.2012, 17:13
no, ok, niby wszystko rozumiem z grubsza
ale teraz myślę: ten efekt gitarowy w zasadzie to jest wejście do Money for nothing
chyba tam pojawia się po raz pierwszy, w takim pierwszym zarysie...- chociaż to chyba nie jest jeszcze w stu procentach to co w Silver, ale to już jest TO
czy w tym okresie można już mówić o tak wyszukanym osprzętowaniu, stworzonym specjalnie na potrzeby MK...?
druga sprawa: jesli jest to kwestia odpowiedniego jak to mówicie podkręcenia pieca- to jak to możłiwe że na koncercie Mandeli ten efekt po prostu pojawia się na krótką chwilę i za chwilę gitara wraca na swoje do swojego dźwięku sprzed kilku sekund..? ktoś w tym czasie kręci żeby w odpowiednim momencie ten dźwięk zabrzmial...? miałam wrażenie że MK steruje tym od początku do końca....
?
ale teraz myślę: ten efekt gitarowy w zasadzie to jest wejście do Money for nothing
chyba tam pojawia się po raz pierwszy, w takim pierwszym zarysie...- chociaż to chyba nie jest jeszcze w stu procentach to co w Silver, ale to już jest TO
czy w tym okresie można już mówić o tak wyszukanym osprzętowaniu, stworzonym specjalnie na potrzeby MK...?
druga sprawa: jesli jest to kwestia odpowiedniego jak to mówicie podkręcenia pieca- to jak to możłiwe że na koncercie Mandeli ten efekt po prostu pojawia się na krótką chwilę i za chwilę gitara wraca na swoje do swojego dźwięku sprzed kilku sekund..? ktoś w tym czasie kręci żeby w odpowiednim momencie ten dźwięk zabrzmial...? miałam wrażenie że MK steruje tym od początku do końca....
?

