21.03.2012, 03:04
koobaa napisał(a):Akurat w tym przypadku Khil ma rację. Nie o efekty tu chodzi ale o technikę i dynamikę gry przede wszystkim. Knopfler ceni sobie dostępną technologię ale efekciarstwa unika, tego gitarowego również.
No w porządku, ale uzyskanie takiego brzmienia jest podparte potężną dozą wspaniałych urządzeń i nie mówię tu o prostych procesorach brzmieniowych.
Akurat w utworze "Silvertown Blues" jest piękne brzmienie Gibsona + szereg subtelnych pogłosów i innych zabiegów, które powodują że brzmienie jest nie do osiągnięcia przez resztę świata muzycznego.
Zresztą na tym polega też haczyk...moim zdaniem
PS. Ty próbujesz udowadniać że Knopflera nie wyręcza technologia. No oczywiście że nie, ale jest niezbędna do uzyskiwania cudownych, subtelnych barw jego gry..

