21.03.2012, 02:05
retro13 napisał(a):hm, szczerze powiem chciałam wcześniej zaryzykować takie stwierdzenie że u nikogo więcej tego charakterystycznego dźwięku nie słyszałam, ale nie chciałam pisać bzdur bo ewidentnie znam zbyt mało gitarzystów..
nie wiem jednak czy faktycznie tak jest
własnie, gdyby ktoś mógł potwierdzić lub zaprzeczyć.
Tu miesza się parę najważniejszych aspektów - unikalne, wirtuozerskie opanowanie dynamiki instrumentu (gitarzyści Ci wyjaśnią) oraz wspaniałego połączenia najnowocześniejszej techniki, analogowej techniki (za dużo by pisać) oraz talentu Chuck'a Ainlay - to jest Einstein studia..
Obejrzyj ten film a zrozumiesz o czym mówię http://www.youtube.com/watch?v=3TbYEtB0wxo

