13.03.2012, 00:54
chciałam jeszcze dodać że jak tak piszę "muzyka Marka" to mam wrażenie że to jest za wąsko powiedziane...
bo jeśli mamy do czynienia z fenomenem MK to z pewnością nie polega on tylko na tym że on tworzy taką a nie inną muzykę
tutaj jest coś więcej, jakaś wartość dodana, to tajemnicze "coś", normalnie jakiś niedefiniowalny piąty element
gdyby na tym forum siedziała sfora piszczących lasek, machnęłabym reką i pomysłała że MK to po prostu niezłe ciacho, i na tym polega bonus
ale jasne że nie o to chodzi
konia z rzędem temu kto odgadnie co to jest to "coś", co działa magnetycznie i przytrzymuje przy Nim tak długo i tak uparcie.
dla mnie jest to nieodgadniona rzecz jak na razie.
dobrej nocki.
bo jeśli mamy do czynienia z fenomenem MK to z pewnością nie polega on tylko na tym że on tworzy taką a nie inną muzykę
tutaj jest coś więcej, jakaś wartość dodana, to tajemnicze "coś", normalnie jakiś niedefiniowalny piąty element
gdyby na tym forum siedziała sfora piszczących lasek, machnęłabym reką i pomysłała że MK to po prostu niezłe ciacho, i na tym polega bonus
ale jasne że nie o to chodzi
konia z rzędem temu kto odgadnie co to jest to "coś", co działa magnetycznie i przytrzymuje przy Nim tak długo i tak uparcie.
dla mnie jest to nieodgadniona rzecz jak na razie.
dobrej nocki.

