11.03.2012, 02:42
fig21 napisał(a):retro13 ma racje, zresztą myśle że w wiekszości przypadków to po prostu kwestia gustu, numitor napisał że na GH jest najwięcej słabych kawałków, i ok szanuje zdanie, dla mnie to jedna z lepszych płyt Marka, mysle że każdy ma jakąś tam swoją definicje dobrej płyty, czy utworu, ciężko też mówić o równych płytach w odniesieniu do klimatu utworów w przypadku 90% albumów Marka, mówiąc o równych płytach każdy też ma pewnie jakąś swoją definicje tego słowa
retro13 jeśli chodzi o te chaszcze to spytałem z ciekawości, bo ja chyba miałem podobny problempewnie teraz przeżywaz fascynacje Markiem tak jak ja swego czasu, ale za jakies trzy, cztery lata możesz z chęcią wrócić do tych "chaszczy"
oczywiście nie tracąc zainteresowania Markiem, a tak przy okazji zapytam - czy codziennie słuchasz MK czy zdarza Ci się jakiś dzień bez niego?
OK, ale, żeby była jasność. "GH" ma więcej (dla mnie) słabych utworów niż "TRPD", ale - paradoksalnie! - uważam, że "GH" to lepsza płyta
.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."


pewnie teraz przeżywaz fascynacje Markiem tak jak ja swego czasu, ale za jakies trzy, cztery lata możesz z chęcią wrócić do tych "chaszczy"