22.12.2011, 22:36
Atmosfera tej piosenki bardzo mi przypomina dylanowskie "Knocking On Heaven's Door". I jest równie piękna.
Camerado
Widzisz tę chmurę, która przesłania słońce?
Nie ma już gdzie uciekać
Kiedyś jechaliśmy tam, gdzie zagnał nas wiatr
Camerado
Camerado
Odgradzają nam równinę
Nienawidzę tego świstu lokomotywy
Potem jeszcze zechcą żebyś im oddał pistolet i tytoń
Camerado
Kulka z czterdziestki-czwórki płonie w mojej piersi
Tu na równinie pozostanę na zawsze
Gdybyś tak mógł mi podać whiskey z sakwy na siodle
Camerado
Nadchodzi ciemność
Ale to już nie będzie kłopot dla ciebie ani dla mnie
Napatrzyliśmy się dość na śmierć, żeby wiedzieć wszystko co trzeba
Camerado
Najlepiej będzie jak po cichu wyjdziesz i ruszysz
Tam, po drugiej stronie czekają piękne kobiety
Do zobaczenia w Sabinas, w Meksyku będziesz wolny jak ptak
Camerado
Camerado
Widzisz tę chmurę, która przesłania słońce?
Nie ma już gdzie uciekać
Kiedyś jechaliśmy tam, gdzie zagnał nas wiatr
Camerado
Camerado
Odgradzają nam równinę
Nienawidzę tego świstu lokomotywy
Potem jeszcze zechcą żebyś im oddał pistolet i tytoń
Camerado
Kulka z czterdziestki-czwórki płonie w mojej piersi
Tu na równinie pozostanę na zawsze
Gdybyś tak mógł mi podać whiskey z sakwy na siodle
Camerado
Nadchodzi ciemność
Ale to już nie będzie kłopot dla ciebie ani dla mnie
Napatrzyliśmy się dość na śmierć, żeby wiedzieć wszystko co trzeba
Camerado
Najlepiej będzie jak po cichu wyjdziesz i ruszysz
Tam, po drugiej stronie czekają piękne kobiety
Do zobaczenia w Sabinas, w Meksyku będziesz wolny jak ptak
Camerado

