24.11.2011, 00:04
Nie banalizowałbym faktu że publiczność opuszczała O2 World. Miałem jeszcze we wcześniejszej wypowiedzi dopisać aby nie robić "wycieczek" co sam Bob Dylan o tym sądzi bo spodziewałem się takiego sygnału od Ciebie chris
Ale dobrze. Mimo wszystko to byl dla mnie trochę szok a nie jestem jakimś laikiem jesli chodzi o koncerty. Mimo wszystko (po raz drugi) troche smutna konstatacja. Będę jednak radził zawsze posluchaj najpierw jego płyt
ps. "Myślę, że ta statystyka nie odbiega od statystyki z całej historii kariery Dylana" Oczywiście że nie i w niczym mu nie zaszkodzi. Jednak niesamak pozostanie.
Ale dobrze. Mimo wszystko to byl dla mnie trochę szok a nie jestem jakimś laikiem jesli chodzi o koncerty. Mimo wszystko (po raz drugi) troche smutna konstatacja. Będę jednak radził zawsze posluchaj najpierw jego płyt
ps. "Myślę, że ta statystyka nie odbiega od statystyki z całej historii kariery Dylana" Oczywiście że nie i w niczym mu nie zaszkodzi. Jednak niesamak pozostanie.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

