chris napisał(a):Tych zapewniam, ze słyszałem Dylana śpiewającego inaczej - bardzo niedawno - więc jeszcze głosu nie stracił. Robi to celowo. Dlaczego? - na to już niech każdy spróbuje sobie odpowiedzieć sam. Czasem warto się zastanowić trochę dłużej i nie zadowalać się prostymi odpowiedziami, bo - jak to udowodnił Dylan w "Blowing in the Wind" - nawet pozornie łatwe pytania wymagają bardzo skomplikowanych odpowiedzi.
chcesz chris zapewne powiedzieć że projektem artystycznym Dylana na tournee po Europie i celowym zamierzeniem było śpiewać tak żeby nikt nic nie rozumiał...?

bo ani słowa nie mozna było zrozumieć - co ja zauwazyłam z ogromnym zdziwieniem, a słyszałam go po raz pierwszy i nie miałam ani antypatii ani uprzedzeń
nawet słynne "rolling stone" było ledwo rozpoznawalne, w warstwie tekstowej oczywiście
umówmy się: Dylan na niektóre rzeczy nie ma już specjalnie wpływu
śpiewa tak jak obecnie potrafi
robi co może, i chwała mu za to, ale dopisywanie ideologii do jego wokalu -że niby jest to celowy zabieg - jest co najmniej takim samym zabiegem jak moje instynktowne rzucanie się całym ciałem w obronie Marka
jak się ma do kogoś sentyment / slabość / uczucie , to się chce za wszelkę cenę tego kogoś bronić
za wszelką cenę, powtarzam
nawet za cenę utraty obiektywizmu który nie ma już wtedy racji bytu

