22.11.2011, 21:25
Swoją drogą widać, że Dylan jest dość aspołeczeny, co nie wynika z braku sympatii albo innych wrogich zamiarów, tylko po prostu ma takich charakter
. Spójrzcie na końcowe pożegnanie.
. Spójrzcie na końcowe pożegnanie.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
A new morning has begun..."

