21.11.2011, 20:09
retro13 napisał(a):hej
Robson, prosze, nie chcę żebyś z mojego powodu narażał się całemu forum
nic się nie stało
nie będę pisać, zeby nie kłuć w oczy, poza tym bez sensu pisać jak nie mozna byś sobą...ale oczywiście będę was czytać, i pewnie zjawie się przy okazji organizacji kolejnego koncertu, bo nie ma w moim otoczeniu nikogo kto ma podobne do moich fascynacje
mam nadzieję że będe mogła dołaczyć...?
jeszcze raz dzięki Robson za obronę, wsparcie, czy jak to tam nazwać...
naprawdę już dużo zrobiłeś
dziękuję
pozdro dla wszystkich.
To jeszcze ja się narażę i napiszę, że brzydzę się postępowaniem spółki Bet/Numitor w sprawie personalnego ataku na Retro...
To nie jest już moje forum do którego wracałem dla ukojenia nerwów po trudach dnia. Gdzie można było spokojnie wymienić swoje opinie bez narażania się na zmasowany atak dotyczący każdego wypowiedzianego słowa. Gdzie liczy się ilość napisanych postów lub staż na forum zamiast treść przekazywanej w postach. Gdzie nie pozwala się w pełni zaistnieć nowej osobie zarażonej Knopfleromaniactwem strofując ją na każdym kroku i pokazując jak niewiele wie o swoim ulubionym artyście, a przecież każdy kiedyś był w takiej sytuacji i do tej pory był przyjmowany z otwartym sercem. Gdzie w wątek poświęcony jednemu z najważniejszych wydarzeń 2011 roku dla mnie - wspólnej wyprawie do Berlina celowo wprowadza się drażliwą dyskusję prowadzącą do nikąd aby pozbawić uczestników możliwości dzielenia się wrażeniami i radością z bycia razem na koncercie Knopflera... itd, itp...
To nie jest już miejsce wyjątkowe w sieci, przepraszam - ja wysiadam...
Do zobaczenia, kiedyś na koncercie Knopflera...
P.S.
Retro - podziwiam twoje zaangażowanie i wytrwałość. Jestem także po twojej stronie ale nie czuję się na siłach walczyć przeciwko takim adwersarzom jak Bet i Numitor, wspieram duchowo...Pozdrowionka



![[Obrazek: macsa.gif]](http://images.chomikuj.pl/button/macsa.gif)