20.11.2011, 14:25
Robson napisał(a):Zgadza się. Coś Ci się poplątało Pierre. Tak, tak skorzystaj z tej rady ja nie mam takiej potrzeby. Forum właśnie po to jest aby się ze sobą również nie zgadzać. Tylko nie przeinaczaj faktów i czytaj uważnie jak toczy się dyskusja.
Z Twoich wcześniejszych wypowiedzi z 2009 roku czemu nigdy nie odpowiedziałeś na bardzo intrygujace pytanie Kooby które wszyscy byśmy z miłą checią przeczytali: "Skoro ten koncert Cię nie zachwycił, to który z tej 19tki którą zaliczyłeś uważasz za najciekawszy? Skoro zdradziłeś swój wiek to istnieje szansa że widziałeś Dire Straits w akcji w latach 80tych. Prawda?"
Jak można nie odpowiedzieć na takie pytanie niewiele osob tutaj widziało DS na żywo.
"Tak się składa, że jestem wtedy gdy mam coś do powiedzenia. Nie mam zwyczaju kłapać ozorem i do tego bzdury"
Idealna okazja żeby właśnie teraz to udowodnić.
Ja za poważny jestem, żeby cokolwiek udowadniać.
Na pytanie Kooby z tego co pamiętam odpowiedziałem, ale moja odpowiedź znalazła się w piaskownicy. Mówiłem o koncercie w Nimes w 1992, bo ten sprawił na mnie największe wrażenie.
Pierwszy koncert widziałem w 1979 roku w Holandii, zupełnie przypadkiem potem 1982 (GB), 1983 (D), 1985 (F i USA), te pamiętam szczególnie, ale z innym powodów, a resztę musiałbym zobaczyć w swoim kajecie, którego tu niestety nie mam. Pink Floyd tez widziałem w 1994 we Francji.
Teraz znikam na wiele miesięcy więc nie będzie prowokacji
