20.11.2011, 13:59
retro13 napisał(a):na koncercie nie byłam ale zadałam sobie trud aby choć z grubsza zobaczyć jak było
ja generalnie lubie konkrety i żeby wyciągnąć w miarę poprawne wnioski uważam że wystarczy np ten materiał.
http://www.youtube.com/watch?v=22i0WTOywmE
a konkrety sa takie że kawałek został wykonany mistrzowsko
wokal CAŁKOWICIE bez zarzutu, czystość i trafianie w dżwięki - nie mam pytań
interpretacja- jest
intrumentarium - cacko
( ależ pięknie budują klimat od 1:54, skubańcy....)
juz wiem ze Mark w Genewie byl swietny - dokladnie tak jak w Berlinie i najprawdopodobniej w kazdym innym miejscu na tej trasie
owszem, uważam że naginasz fakty na minus ponieważ.. wlaśnie nie wiem dlaczego
fakty dotyczące zarówno tego że Mark niesamowcie fałszował jak i fakt że cała sala gwizdała po koncercie
poddaję też w wątpliwość to że Mark z zespołem odwrócili się plecami do publiki po koncercie i że wynikło to z chęci pokazania ludziom jak głeboko ich mają gdzieś...
nie uwierzę jak nie zobaczę
masz konkretny dowód - to wklej
PS: z tego co pamiętam Mark zawsze po koncercie zegna się z publiką, najczęsciej podnosi rekę do góry, często z gitarą, i zdaje się że pada zawsze albo bardzo często słowo "thank you"
nie wyobrażam sobie innej sytuacji
1. Poddawanie pod wątpliwość moich twierdzeń jest twoim prawem. Jednak twierdzenie, że naginam fakty, podczas gdy tych faktów nie znasz, bo na koncercie nie byłaś jest zwyczajnym nadużyciem.
2. Negięciem i to poważnym jest ocena na podstawie okropnego jakościowo nagrania do którego odsyłasz na YT. To jest naginanie faktów.
3. Natomiast ty naginasz i wypaczasz fakty oraz podajesz nieprawdę. Oto dowody:
a) ja napisałem: "A Mark niestety pofałszował sobie i to często"
(poczytaj co napisali inni użytkownicy forum);
b) ja napisałem: "Ludzie gwizdali i opuszczali salę"
ty napisałaś : "fakty dotyczące zarówno tego że Mark niesamowcie fałszował jak i fakt że cała sala gwizdała po koncercie"
c) ja napisałem: "Może Was to nie razi, ale odwracanie się plecami do publiczności w trakcie, gdy ta bije brawo dziękując za koncert to chyba nie jest ani angielskie, ani w dobrym tonie (to dotyczy Marka i jego muzyków)"
ty napisałaś: "poddaję też w wątpliwość to że Mark z zespołem odwrócili się plecami do publiki po koncercie i że wynikło to z chęci pokazania ludziom jak głeboko ich mają gdzieś..."
Gdybym napisał, że Mark miał rozdartą koszulę, zapewne powiedziałabyś, że nie wierzę że występował na golasa.
I ty mówisz o naginaniu faktów. Szkoda słów. Czytać umieć to nie wszystko, jeszcze trzeba rozumieć co się czyta.
To byłoby na tyle. Mnie się nie podobało i tyle.

