19.11.2011, 23:01
Robson napisał(a):pamiętam takie zdanie MK że pisząc ten utwór myślał o takich osobach które boją sie nazwać szczęśliwymi i podkreślił że unikał wątków autobiograficznych.
a gdzie to zdanie mogłeś przeczytać?
oczywiście można w ten sposób patrzeć na ten tekst chociaż widzę kilka nieścisłości osobiście...
jeden przykład tylko:
jeśli jest to piosenka faceta który wstydzi się przyznać do tego że jest szczęśliwy z powodu zapoznania kobiety to dlaczego tak ostentacyjnie zaraz w pierwszym wersie wali że nie posiada się ze szczęścia...?
oczywiście komentarz Marka byłby bardzo wskazany więc gdybyś sobie Robson przypomniał to wiesz gdzie mnie znaleźć...

na knopfler.pl

