18.07.2011, 14:35
'wieczny sceptycyzm i malkontenctwo a w takie ramy niestety zaczynasz mi się wpisywac filipk91 ale to już że tak powiem Twoja postawa nie moje zmartwienie'
wieczny powiadasz?
no rzeczywiście, każdą płytę, każdy koncert i każdy zlot objeżdżam z góry na dół
Jeżeli miałbym wybór płyta na jesieni, albo kombinowany koncert z wypalonym już Dylanem za wyjątkowo wysoką kwotę , to wybrałbym to pierwsze bez wahania. Jedźcie sobie na ten koncert nawet do Australii, tylko nie obruszaj się o to, że Smok nazywa to podejrzaną imprezą
wieczny powiadasz?
no rzeczywiście, każdą płytę, każdy koncert i każdy zlot objeżdżam z góry na dół
Jeżeli miałbym wybór płyta na jesieni, albo kombinowany koncert z wypalonym już Dylanem za wyjątkowo wysoką kwotę , to wybrałbym to pierwsze bez wahania. Jedźcie sobie na ten koncert nawet do Australii, tylko nie obruszaj się o to, że Smok nazywa to podejrzaną imprezą
Love, Peace & Dire Straits

