06.06.2011, 22:50
Ja jestem i za nagrywaniem i za klaskaniem. Jeśli ktoś woli nagrywać niż słuchać jego sprawa, tylko aby nie przeszkadzał innym. Jeśli chodzi o klaskanie to nie potrafię zrozumieć osób które powyżej wpisały, że "zabiłyby gościa". Muzyka polega na tym aby razem się bawić i razem przeżywać. Sam gdy znam tekst piosenki, to śpiewam go w trakcie koncertu. Odsłuchać nagranie można w domu w skupieniu i napięciu, koncert - według mnie - jest po to aby się bawić, więc między innymi klaskać i śpiewać.
Zawsze tak myślałem, ale jeszcze bardziej zostałem utwierdzony po koncercie Red Box moim mieście, gdy wokalista mi powiedział: po to wychodzę na scenę aby dać radość innym ludziom i największym szczęściem jest dla mnie moment gdy widzę publiczność śpiewającą moje piosenki, najchętniej bym wtedy oddał jej mikrofon. bo muzyka najlepsza jest w wydaniu, gdy wszyscy muzykujemy.
Zawsze tak myślałem, ale jeszcze bardziej zostałem utwierdzony po koncercie Red Box moim mieście, gdy wokalista mi powiedział: po to wychodzę na scenę aby dać radość innym ludziom i największym szczęściem jest dla mnie moment gdy widzę publiczność śpiewającą moje piosenki, najchętniej bym wtedy oddał jej mikrofon. bo muzyka najlepsza jest w wydaniu, gdy wszyscy muzykujemy.

