16.05.2011, 22:25
nie przeszkadzaja, ale sluchajac w lodzkiej arenie comfortably numb wolalbym chyba swiatelka zapalniczek niz komorek. gdzies w tym wszystkim zanika pewna magia niepowtarzalnosci, bo skoro wszystko mozna nagrac...
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

