10.08.2010, 12:29
Jak wszystko co dobre, tak samo szybko minal mój tegoroczny pobyt na polnocy kraju w ramach urodzinowego zlotu fanow Marka Knopflera. Tym razem raczej bardziej kameralnego spotkania niż zlotu. Waldek Jambore w roli gospodarza i przewodnika po okolicznych terenach po raz kolejny okazal się nieoceniony. Na brak atrakcji nie moglem narzekac . A były wśród nich m.in.
- całodniowy pobyt w Sopocie (molo, plaża i oczywiście żeby tradycji stalo się zadość obowiązkowa wizyta w Daily Blues). W drodze powrotnej historyczna brama Stoczni Gdańskiej przy Placu Trzech Krzyży oraz ogladane z okna samochodu dom prezydenta Wałęsy i stadion Baltic Arena.
- Mierzeja Wiślana, spacer plażą z miejscowości Piaski do granicy Polski i jednocześnie UE z Federacją Rosyjską.
- zwiedzanie skansenu w Szymbarku będącego częścią Centrum Edukacji i Promocji Regionu. (ciekawe informacje na temat Kaszub, historii Polski oraz główna atrakcja w postaci „domu do góry nogami”
Ponadto wiele muzyki Dire Straits i Marka Knopflera i niezliczone rozmowy na jej temat.
Jeszcze raz wielkie podziękowania kieruję w stronę Gospodarza Waldka Jambore oraz calej jego Rodziny za niezwykle serdeczne przyjecie oraz wspaniala gościnność.
Wierze ze za rok znowu uda nam się spotkac. Byloby wspaniale gdyby w powiekszonym forumowym gronie.
P.S. Ponizej, o ile wzgledy techniczne mnie nie przerosna postaram się zamieścić kilka zdjęć z tegorocznego pobytu.
Pozdrawiam W.
- całodniowy pobyt w Sopocie (molo, plaża i oczywiście żeby tradycji stalo się zadość obowiązkowa wizyta w Daily Blues). W drodze powrotnej historyczna brama Stoczni Gdańskiej przy Placu Trzech Krzyży oraz ogladane z okna samochodu dom prezydenta Wałęsy i stadion Baltic Arena.
- Mierzeja Wiślana, spacer plażą z miejscowości Piaski do granicy Polski i jednocześnie UE z Federacją Rosyjską.
- zwiedzanie skansenu w Szymbarku będącego częścią Centrum Edukacji i Promocji Regionu. (ciekawe informacje na temat Kaszub, historii Polski oraz główna atrakcja w postaci „domu do góry nogami”

Ponadto wiele muzyki Dire Straits i Marka Knopflera i niezliczone rozmowy na jej temat.
Jeszcze raz wielkie podziękowania kieruję w stronę Gospodarza Waldka Jambore oraz calej jego Rodziny za niezwykle serdeczne przyjecie oraz wspaniala gościnność.
Wierze ze za rok znowu uda nam się spotkac. Byloby wspaniale gdyby w powiekszonym forumowym gronie.
P.S. Ponizej, o ile wzgledy techniczne mnie nie przerosna postaram się zamieścić kilka zdjęć z tegorocznego pobytu.
Pozdrawiam W.
"And what have you got at the end of the day?
What have you got to take away?
A bottle of whisky and a new set of lies
Blinds on the window and a pain behind the eyes..."
What have you got to take away?
A bottle of whisky and a new set of lies
Blinds on the window and a pain behind the eyes..."

