17.07.2010, 20:51
Nie nie trakuje tego jak problem więc tym razem nie wiem o Ci chodzi
Bardzo często zauważyłem, że bierzesz udział w dyskusji ale po jakimś czasie zaczynasz powtarzać 'nie ma o co bić piany' albo nie chcesz brać udziału w jakimś sporze ale nomen omen w nim bierzesz udział. Dla mnie to troche dziwne.
Nie mam tu pod ręką prawnika ale z przyjemnością wysłucham różnicy.
ps. Ty też przecież zamówileś koszulki. Jak radzisz sobie z tym logo?

Bardzo często zauważyłem, że bierzesz udział w dyskusji ale po jakimś czasie zaczynasz powtarzać 'nie ma o co bić piany' albo nie chcesz brać udziału w jakimś sporze ale nomen omen w nim bierzesz udział. Dla mnie to troche dziwne.
Nie mam tu pod ręką prawnika ale z przyjemnością wysłucham różnicy.
ps. Ty też przecież zamówileś koszulki. Jak radzisz sobie z tym logo?
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

