17.07.2010, 20:43
Skoro dla Ciebie nie jest jasna, to Twój problem. Ja aaadamowi nie adwokatuję, po prostu czytam ze zrozumieniem. 
Nie, nie to samo. Zapytaj pierwszego lepszego prawnika.
Nie chodzi mi o bicie piany. Zauważyłem jedynie, że to fakt bezsporny. I, nomen omen, nie jest moją intencją brać udział w sporze.
Prowadzę życie także w realu. Ty nie?

Robson napisał(a):To przecież to samo czy na koszulce czy taki avatarek wykorzystuję logo prawda?
Nie, nie to samo. Zapytaj pierwszego lepszego prawnika.
Nie chodzi mi o bicie piany. Zauważyłem jedynie, że to fakt bezsporny. I, nomen omen, nie jest moją intencją brać udział w sporze.
Robson napisał(a):Jakże długo musiałem czekać na reakcje
Prowadzę życie także w realu. Ty nie?

