03.06.2010, 12:03
Anrom z żoną dojechali ok. 2:00, ale anrom już nie miał siły tutaj zajrzeć - po tych wszystkich emocjach i notorycznym braku snu, te 2 godziny nocnej jazdy to był niezły sprawdzian dla mnie jako nocnego marka...
grzegorz napisał(a):Wylądawałem.stop.idę spać.stop.halal.stopHallelujah - martwiliśmy się - poważnie! Ale to miło przeczytać takie słowa!
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

