12.03.2015, 14:26
Pierre napisał(a):Pozycja wyszła już prawie dwa lata temu, a tu proszę, wreszcie "fan" ją przeczytał.A może za dużo stron ?
W gwoli ścisłości: książkę przeczytałem PRZED PREMIERĄ w postaci PDF. Po 2 latach napisałem recenzję, ponieważ nie chciałem szkodzić autorowi zaraz po wydaniu, a wiadomo że recenzje też mają wpływ na sprzedaż. Po takim czasie można było stwierdzić że już wszyscy zainteresowani zakupili wydawnictwo. I podpisałem się imieniem i nazwiskiem, aby nie robić trollingu, ale wyrazić subiektywne sygnowane zdanie na temat. Też źle?

Ilość stron mnie nie przeraża, zapewne założyłeś że jestem wychowany na "Naszej Szkapie" i nie ogarniam literatury powyżej 25 stron
Szkoda
and it's your face I'm looking for on every street...

