10.05.2010, 21:33
Andrzej napisał(a):Troszeczkę się żle wyrazilem, określilem. Chodzi mi o powrot z Londynu. O ktorej kazdy z Was mniej więcej startuje do Polski.
Macsiu - odnosnie zwiedzania rozmawialem dzisiaj z Jambore , w pierwszej kolejności studio Marka oraz dom, gdzie to sie wszystko zaczeło. Jambore ma już to wszystko zlokalizowane . Ponoć nawet nie daleko od miejsca naszego zamieszkania. Kurde, ale sie szykuje.
A ja Cie Andrzeju zle przeczytalem
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

