14.03.2009, 20:46
W tym problem, że to nieładnie sprzedawać takie materiały... Mówiąc delikatnie, ja tego nie popieram i w tym momencie nie patrzę na to, czy Dire Straits dali pisemną zgodę, czy nie. Gardzę sprzedażą takich materiałów. Ok, widzę różnicę pomiędzy zapisem koncertu z kamery basi, czy kasi, a nagraniem telewizyjnym, ale nie podoba mi się sprzedaż jednego i drugiego, czy to legalna czy nie.
To jest moje zdanie, Ty masz swoje...
To jest moje zdanie, Ty masz swoje...
...now the sun's gone to hell...
...and the moon's riding high...
...and the moon's riding high...

