Porównanie takie: podpisujesz umowę na skręcenie 1000 długopisów. Dostajesz za to jednorazowo kasę. Strzępisz się potem o to, że ktoś te długopisy za 30 lat sprzedaje? Choć w sumie nie możesz się tym podetrzeć, ja i tak na to, dla odmiany, sram
Love, Peace & Dire Straits

