22.10.2008, 17:05
Nie jestem surowy co do Areny; co więcej właśnie ich pierwsze dwie 'marillionowe' płyty cenię najbardziej. Później poszli w nieco cięższą odmianę prog-rocka, który nie do końca mi odpowiada. Natomiast co do Marillion ery Hogartha to niestety w ostatnich latach dobrą płytę nagrywają niestety jedną na kilka. "Marbles", "Afraid of Sunlight", "Brave" i "marillion.com" są świetne. Reszta niestety rozczarowuje włącznie z tą najnowszą.

