Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits
Upamiętnią? Błazna? Słynnego? - Wersja do druku

+- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl)
+-- Dział: Pozostałe (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Muzyka - ogólnie i niekoniecznie Markowo ;) (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=15)
+--- Wątek: Upamiętnią? Błazna? Słynnego? (/showthread.php?tid=1064)



Upamiętnią? Błazna? Słynnego? - SmokEustachy - 19.10.2008

Jak się ludziom w główce przewraca to się w pale nie mieści. Rozumiem jeszcze Fisha, ale to to juz przegięcie. Jakaś komerc-moda na "upamiętnianie". Ciekawe, kto będzie Brothers in Arms upamiętniał?

http://muzyka.interia.pl/rock/news/upamietnia-slynnego-blazna,1196204,46

W związku z 25. rocznicą wydania albumu "Script For A Jester's Tear" grupy Marillion, uznawanego za jeden z kamieni milowych rocka progresywnego, odbędzie się trasa zespołu stworzonego przez znanych muzyków tego nurtu. Zobaczyć będzie go można także w Polsce.

W skład grupy wchodzą perkusista Mick Pointer, który z Marillion nagrał właśnie wspomniany debiutancki album "Script For A Jester's Tear", Nick Barrett (Pendragon, wokal, gitara), Ian Salmon (bas, Arena), Mike Varty (Landmarq, Credo, Shadowland, klawisze). W roli wokalisty wystąpi znaleziony po długich poszukiwaniach Brian Cummins z Carpet Crawlers.

Pointer po nagraniu "Script For A Jester's Tear" został zwolniony z Marillion. Wkrótce po tym założył grupę Arena.


Upamiętnią? Błazna? Słynnego? - Ania_M - 19.10.2008

SmokEustachy napisał(a):Jak się ludziom w główce przewraca to się w pale nie mieści. Rozumiem jeszcze Fisha, ale to to juz przegięcie. Jakaś komerc-moda na "upamiętnianie". Ciekawe, kto będzie Brothers in Arms upamiętniał?
No jak to kto - my! Duży uśmiech
Zgadzam się - głupia moda.


Upamiętnią? Błazna? Słynnego? - Patique - 21.10.2008

Projekt dziwny i nie do końca zrozumiały. Zważywszy, że moim skromnym zdaniem "Script.." jest jedną ze słabszych płyt Marillion (gorsze chyba są tylko te kilka ostatnich z Hoggarthem w składzie z "Anorakophobią" na czele).
Zresztą wkradł się tutaj błąd. Mick Pointer wyleciał z Marillion w 1983 roku i to "wkrótce potem" do założenia Areny trwało ok. 13 lat. Zresztą Arena nagrała tylko dwie dobre płyty i to obie jeszcze w latach 90-tych ("Songs From The Lion's Cage" i 'Pride") mające rzeczywiście ducha pierwszych płyt Marillion.


Upamiętnią? Błazna? Słynnego? - Robson - 22.10.2008

Nie byłbym aż tak surowy co do Areny czy pierwszej płyty Marillion. To że pierwsze płyty przypominają Marillion wcale nie oznacza że późniejsze są nieudane. Warto tu wymienić kapitalną "The Visitor" czy nawet ostatni album który bardzo dobrze się broni. A druga sprawa Marillion bez Fisha już dawno udowodnił że stać ich na całkiem solidne płyty. "Brave", "Afraid Of Sunlight", "Radiation" czy fantastyczna "Marbles" Dziś w końcu otrzymalem "Happiness Is The Road" i zapowiada sie cudnieUśmiech Oczywiście temat porównywania tego zespołu z Fishem i bez omijam szerokim łukiem bo to jest już zupelnie inny zespół. Oni są zupełnie "Somewhere Else"Uśmiech


Upamiętnią? Błazna? Słynnego? - Patique - 22.10.2008

Nie jestem surowy co do Areny; co więcej właśnie ich pierwsze dwie 'marillionowe' płyty cenię najbardziej. Później poszli w nieco cięższą odmianę prog-rocka, który nie do końca mi odpowiada. Natomiast co do Marillion ery Hogartha to niestety w ostatnich latach dobrą płytę nagrywają niestety jedną na kilka. "Marbles", "Afraid of Sunlight", "Brave" i "marillion.com" są świetne. Reszta niestety rozczarowuje włącznie z tą najnowszą.


Upamiętnią? Błazna? Słynnego? - Robson - 23.10.2008

Jest dobrze na nowej płycie Marillion. Z drugim krążkiem zapoznam się dziśUśmiech