21.05.2008, 17:39
Witam A ja to widzę tak ktos kto zaczyna przygode z Dire Straits i Knopflerem na samym poczatku może byc zawiedziony solowš twórczociš Marka gdyż to troszeczkę inny Mark niż w Dire Straits lecz po dłuższym zainteresowaniu jego twórczocia bedzie sięgał także po płyty solowe ( wiem to z własnego dowiadczenia ) kiedy np. na poczatku gdy przesłuchałem The Ragpicker's Dream to mylałem lipa a teraz nie ma dnia żeby z tej płyty nie poszło Why aye man czy hill Farmer Blues

