07.06.2005, 00:00
hmmm rock'n roll i używki to temat rzeka. Wielu największych twórców najlepsze swoje kawałki nagrało na haju. Przewrotnie mozna zapytać co by stworzył na haju MK
Tego na szczęście nie dowiemy się nigdy (a naszczęście dlatego, że zbyt wielu wielkich twórców wylądowalo przez to na tamtej stronie lustra...). A co do Mk to faktycznie nie prtzypominam sobie, zeby kiedykolwiek był sprawcą skandalu (i pewnie za to nie jest chyba ulubieńcem mediów, bo za nudny dla nich 
ps. no może z wyjątkiem skłonności do motorów (no wiecie "honorowi dawcy organów"
Tego na szczęście nie dowiemy się nigdy (a naszczęście dlatego, że zbyt wielu wielkich twórców wylądowalo przez to na tamtej stronie lustra...). A co do Mk to faktycznie nie prtzypominam sobie, zeby kiedykolwiek był sprawcą skandalu (i pewnie za to nie jest chyba ulubieńcem mediów, bo za nudny dla nich 
ps. no może z wyjątkiem skłonności do motorów (no wiecie "honorowi dawcy organów"

