16.05.2008, 09:47
Zdecydowanie tak.
Kiedy bardzo lubiłem Country. Teraz przeszkadza mi "miałczenie" pedal steel guitar, ale taki bluegrass... proszę bardzo
. To włanie w tym gatunku ceni się wirtuozerię i uwaga, tam powstała technika trójpalczasta.
Mark nie gra Country. Jego muzyka sięga do korzeni country, tak samo jak sięga do bluesa, ale i do szkockich tradycji (w nich mistrzem jest inny mój guru - Mike Oldfield).
Co by nie mówić muzyczny postmodernizm w wirtuozerskim wykonaniu jest wspaniały.
Miedzy nami mówišc Alchemy nie za bardzo mi się podobała. Zbyt mało finezyjna, takie walenie perkusjš i typowo koncertowe dogrywki.
Dzisiejsza muzyka Marka - to jest to! On jest jak dobre wino lub Whisky Single Malt.
Kiedy bardzo lubiłem Country. Teraz przeszkadza mi "miałczenie" pedal steel guitar, ale taki bluegrass... proszę bardzo
. To włanie w tym gatunku ceni się wirtuozerię i uwaga, tam powstała technika trójpalczasta. Mark nie gra Country. Jego muzyka sięga do korzeni country, tak samo jak sięga do bluesa, ale i do szkockich tradycji (w nich mistrzem jest inny mój guru - Mike Oldfield).
Co by nie mówić muzyczny postmodernizm w wirtuozerskim wykonaniu jest wspaniały.
Miedzy nami mówišc Alchemy nie za bardzo mi się podobała. Zbyt mało finezyjna, takie walenie perkusjš i typowo koncertowe dogrywki.
Dzisiejsza muzyka Marka - to jest to! On jest jak dobre wino lub Whisky Single Malt.

