15.05.2008, 23:52
jak widzę póki co jako pierwszy wyłamałem się z ogólnego trendu, czyli raczej bym nie poszedł.. a dlaczego?? moim zdaniem MK za bardzo przegina z country, to nie moje klimaty, może gdyby bardziej poszedł w kierunku bluesa to bym odpowiedział inaczej, oczywicie pojedyncze kawałki z solowej twórczoci bardzo mi się podobajš, ale jak się porówna iloć fajnych kawałów do niefajnych (dla mnie oczywicie) z twórczoci solowej do DS jest jako teraz modnie się mówi porażajšca na niekorzyć solowej, a już płyta Ragpicker's Dream poraża mnie nudš (pisałem już kiedy o tym na forum) i country and western, który dla mnie jest po prostu trudny do zniesienia, niestety Mistrz sie starzeje i od dawna podšża w kierunku, który nie do końca jest dla mnie do zaakceptowania...

