03.05.2008, 23:52
Rocznik 1974 - to naprawdę chłopczyk! Taki młody a już Mistrz wiata!!!!
Zwróciłem uwagę na jego profesjonalizm: przed koncertem dwa razy przyszedł aby nastroić wszystkie swoje "struniaki" no i był jedynym z którym Mark improwizował, (widać było na ich twarzach jak wpatrywali się w siebie, szukajšc wspólnych dwięków w dwóch, może trzech momentach koncertu).
Dzięki za spis płyt, ale może jakie mp3 kto wytrzanie, bo jak narazie znalazłem troszeczkę jego piszczałek u Fletchera na płycie.
Zwróciłem uwagę na jego profesjonalizm: przed koncertem dwa razy przyszedł aby nastroić wszystkie swoje "struniaki" no i był jedynym z którym Mark improwizował, (widać było na ich twarzach jak wpatrywali się w siebie, szukajšc wspólnych dwięków w dwóch, może trzech momentach koncertu).
Dzięki za spis płyt, ale może jakie mp3 kto wytrzanie, bo jak narazie znalazłem troszeczkę jego piszczałek u Fletchera na płycie.

