21.10.2007, 09:14
Cytat:Originally posted by Robson@Sep 29 2007, 03:07 PMNo, po kilku tygodniach dla mnie to też nie jedyny faworyt, ale dzięki swej ulotnoci z całš pewnociš pozostaje nadal na I miejscu.
Romku cieszy mnie Twój wybór bo to również i mój wielki faworyt tego albumu. Choć cały czas nie jedyny
Ma Marek kilka takich utworów w swoim dorobku. Pierwszym był Follow me home, potem Private Investigations, po nim Vic and Ray, z filmowych Just Instinct, póniej Praire wedding (pięknie przetłumaczony mi kiedy przez Koobę), z mojej ulubionej płyty 5.15 AM, z Emmy Rollin' On, no i obecnie The fish and the bird.
Właciwie to wyglšda na to, że prawie po jednym na płytę. Sš to utwory, które sš dla mnie spięte pewnego rodzaju klamrš. Sš z jednej bajki, poruszajš mnie w sposób szczególny. Nie wiem, czym to wytłumaczyć, ale to dla mnie perełki w zasadzie od pierwszego przesłuchania - i tak już pozostaje na zawsze :wub: .
Też macie co takiego?
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”


