09.10.2007, 14:55
W Bradleyu bywam dosc czesto. Fajna knajpeczka, bardzo klimatyczna, ale trzeba wziac poprawke na transmisje meczy (w sobote to raczej pewnik) na ktore przychodza gromady Irlandczykow
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

