06.10.2007, 01:56
Cytat:Originally posted by Andrzej+Oct 5 2007, 10:49 AM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (Andrzej @ Oct 5 2007, 10:49 AM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> Mimo, iz aktualnie mamy z Coobš odmienne zdania odnonie KTGC, przez co - mam taka cichš nadzieję - nasze stosunki dyplomatyczne nie ulegnš oziębieniu, życze Tobie Cooba z całego serca jeszcze jednego takiego spotkania z MK, tylko błagam nie zapomnij mnie ze sobš zabrać.O nasze stosunki dyplomatyczne możesz być spokojny Andrzeju[/b]
. Odmienne zdanie mieć jest zdrowo, byle tylko umieć sobie w sposób kulturalny o tym powiedzieć. Mylę, że nie mamy powodów do obaw
.<!--QuoteBegin-Robson
To wcišż moje wielkie marzenie aby znaleć się w odpowiednim miejscu i czasie i spotkać Marka Knopflera i ucisnšć mu dłoń i podziękować za wszystkie cudowne lata wzruszeń. Jednak to jest wersja optymistyczna, bo wiem bardzo dobrze, że gdyby to nastapiło chyba nie potrafiłbym się odnaleć w konkretnej sytuacji. Nie należę do ludzi odważnych i wiat zdobywajacych a więc pewnie zapomnialbym języka w gębie i z mojej strony to byłaby kompletna klapa [/quote]
Jestem pewien, że wietnie by sobie poradził, Roberto
. Pomimo tego, że bardzo to spotkanie przeżywałem i również zapomniałem języka w gębie to jednak Mark jest na tyle "swojskim" facetem, że nie czujesz się przy nim jak fan przy gwiadorze lecz jak przy starym dobrym znajomym, bo tak naprawdę dzięki obcowaniu z jego muzykš poznajemy jej autora całkiem niele, żeby nie powiedzieć - dobrze.Niezwykłe chwile, których nie zapomina się do końca. Życzę wszystkim zapaleńcom podobnych wrażeń - dopóki Mark gra - jest szansa!
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...


[/b]