13.06.2007, 12:09
czeć, jeżeli to ma jakiekolwiek znaczenie to chciałem potwierdzić przybycie swojej mało-znaczšcej i nikomu-bliżej-nie-znanej-osoby oraz niezrzeszonego kumpla
poza tym jeszcze małe głupie pytanko
ponieważ to mój pierwszy zlot czy obowišzuje jakie hasło typu ...żyrafy wchodš do szafy... ?? czy po prostu wchodzi się, mówi się czeć, nazywam się tak a tak, piję od 16 lat/słucham MK od 20lat i zamawia pyfko??
ps. co z pomysłem pištkowej akustycznej częci na błoniach??
drżšc z podniety pozdrawiam wszystkich i każdego z osobna
poza tym jeszcze małe głupie pytanko
ponieważ to mój pierwszy zlot czy obowišzuje jakie hasło typu ...żyrafy wchodš do szafy... ?? czy po prostu wchodzi się, mówi się czeć, nazywam się tak a tak, piję od 16 lat/słucham MK od 20lat i zamawia pyfko??ps. co z pomysłem pištkowej akustycznej częci na błoniach??
drżšc z podniety pozdrawiam wszystkich i każdego z osobna

