24.04.2007, 21:46
oj, herezja
włanie duet jest jednš z mocniejszych stron Sailing To Philadelphia, a juz tytułowy kawałek to po prostu gęsia skóra non stop
natomiast kawałki z Emmylou jakos mniej mi podchodzš, faktycznie, licho wie czemu...
włanie duet jest jednš z mocniejszych stron Sailing To Philadelphia, a juz tytułowy kawałek to po prostu gęsia skóra non stop
natomiast kawałki z Emmylou jakos mniej mi podchodzš, faktycznie, licho wie czemu...
The rules are there mainly to make you think before you break them.

