24.04.2007, 20:03
hehe, a ja włanie wczoraj jako tak sięgnšłem znów po tę płytę.
Na 4 h...,
a co?!
Tak Robson, co w niej jest takiego.
Gdy jš zapusciłem, współlokator od razu wykrył:
"Nopfler?"
Taaaa...
Mnie sie ta płyta podobała na samym poczštku, i teraz też mi się podoba.
Ma co czarujšcego (tak!
w sobie, że własnie z winem przy wiecach, albo w satynowej bordowej pocieli z kim bliskim niesamowicie warto jej posłuchać.
Dobrze, że ATR wydał (li)
Na 4 h...,
a co?!
Tak Robson, co w niej jest takiego.
Gdy jš zapusciłem, współlokator od razu wykrył:
"Nopfler?"

Taaaa...
Mnie sie ta płyta podobała na samym poczštku, i teraz też mi się podoba.
Ma co czarujšcego (tak!
w sobie, że własnie z winem przy wiecach, albo w satynowej bordowej pocieli z kim bliskim niesamowicie warto jej posłuchać.Dobrze, że ATR wydał (li)
knopfler.pl na Facebooku - https://www.facebook.com/knopflerpl
Perkusja jest jedna a pałki są dwie :]
"Drummers have the biggest instruments...
"
Perkusja jest jedna a pałki są dwie :]
"Drummers have the biggest instruments...
"

