13.03.2007, 22:07
O ile sobie przypominam, mielimy juz ten temat na tapecie. I to całkiem niedawno. Jednak dyskusja wówczas potoczyła sie w zupełnie innym kierunku. Ale lad i to duży pozostał.
Pamietacie zestaw pytań do Guy'a, który dzieki uprzejmoci Koobyy trafił do adresata i został potraktowany całkiem serio? To włanie od pomysłu na ksišżkę się zaczęło... B)
Pamietacie zestaw pytań do Guy'a, który dzieki uprzejmoci Koobyy trafił do adresata i został potraktowany całkiem serio? To włanie od pomysłu na ksišżkę się zaczęło... B)
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

