08.02.2007, 22:00
Piekna plyta, to prawda. Marek osladza ja swoim najbardziej charakterystycznym brzmieniem i to jej olbrzmi atut (zreszta wszystko do czego Maestro przylozyl reke nabiera kolorow - prawdy oczywiste dzisiaj glosze
, a do utworow przez was wymienionych dodam jeszcze jeden, z ktorym mam osobiste, piekne wspomnienia - wienczaca dzielo Storybook love (mam nadzieje ze nie pokrecilem tytulu, bo albumik nie lezy obecnie przede mna
)
, a do utworow przez was wymienionych dodam jeszcze jeden, z ktorym mam osobiste, piekne wspomnienia - wienczaca dzielo Storybook love (mam nadzieje ze nie pokrecilem tytulu, bo albumik nie lezy obecnie przede mna
)
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

