12.05.2006, 10:53
przeglšdam dzisiaj sobie teletydzień... kawka, niadanie itp... i nagle o mało się nie zakrztusiłam... oto jest recenzja płyty MK & EH... i to jaka 
w skrócie, bo recenzja jest doć długa:
"Ten album nagrały dwie gwiazdy. Artyci, którzy nikomu nie muszš nic udowadniać. Dlatego włanie nie ma tu piosenek pisanych z mylš o listach przebojów. Jest za to pięknie."
"Tym, co łšczy Harris i Knopflera, jest dojrzałoć i klasa."
"Jednak największym smaczkiem All The Roadrunning nie sš melodie oraz aranżacyjne smaczki, a współbrzmienie głosów Harris i Knopflera. Chwilami słuchajšc tego albumu, mamy wrażenie, że to rozmowa dwojga dojrzałych partnerów. Jego niskie, szorstkie melorecytacje i jej wysoki, mocny piew dajš nam poczucie obcowania z mšdrš, dowiadczonš parš. Dwojgiem luidzi, których mšdroć życiowa przyda się każdemu z nas.
Tomasz Lada"
Jestem mile zaskoczona takš recenzjš w zwykłej gazecie telewizyjnej.
Drugi raz w życiu sięgnęłam po tš gazetę... to się nazywa szczęcie

w skrócie, bo recenzja jest doć długa:
"Ten album nagrały dwie gwiazdy. Artyci, którzy nikomu nie muszš nic udowadniać. Dlatego włanie nie ma tu piosenek pisanych z mylš o listach przebojów. Jest za to pięknie."
"Tym, co łšczy Harris i Knopflera, jest dojrzałoć i klasa."
"Jednak największym smaczkiem All The Roadrunning nie sš melodie oraz aranżacyjne smaczki, a współbrzmienie głosów Harris i Knopflera. Chwilami słuchajšc tego albumu, mamy wrażenie, że to rozmowa dwojga dojrzałych partnerów. Jego niskie, szorstkie melorecytacje i jej wysoki, mocny piew dajš nam poczucie obcowania z mšdrš, dowiadczonš parš. Dwojgiem luidzi, których mšdroć życiowa przyda się każdemu z nas.
Tomasz Lada"
Jestem mile zaskoczona takš recenzjš w zwykłej gazecie telewizyjnej.
Drugi raz w życiu sięgnęłam po tš gazetę... to się nazywa szczęcie

