08.05.2006, 21:58
Ano, stałem się w końcu szczęliwym posiadaczem All the Roadrunning
Dopiero trzeci raz słucham, więc za wczenie na opinię. Ale so far, so good. Bałem się, że moje mało countrowe ucho będzie nieczułe (lub wręcz niechętne) na głos Emmylou, a tymczasem jest OK. Poza tym, jak już tu wspomniano, Mark piewa!
Co mnie tylko wkurza niemożebnie, to że ponad 10% powierzchni pudełka zaklejone jest jakimi reklamodawcami (nie wiem po co oni - płyta chyba nie jest tańsza niż inne) i to nie na folii, tylko bezporednio na pudełku! Banda wandali. Żeby ruszyć drogš z okładki, muszę wycišgać ksišżeczkę z pudełka. W zasadzie to leży wycišgnięta odkšd przyniosłem płytę ze sklepu
No to tyle na razie... Za parę dni może więcej powiem
Chociaż nikt pewnie na to nie czeka jako specjalnie
Dopiero trzeci raz słucham, więc za wczenie na opinię. Ale so far, so good. Bałem się, że moje mało countrowe ucho będzie nieczułe (lub wręcz niechętne) na głos Emmylou, a tymczasem jest OK. Poza tym, jak już tu wspomniano, Mark piewa!
Co mnie tylko wkurza niemożebnie, to że ponad 10% powierzchni pudełka zaklejone jest jakimi reklamodawcami (nie wiem po co oni - płyta chyba nie jest tańsza niż inne) i to nie na folii, tylko bezporednio na pudełku! Banda wandali. Żeby ruszyć drogš z okładki, muszę wycišgać ksišżeczkę z pudełka. W zasadzie to leży wycišgnięta odkšd przyniosłem płytę ze sklepu
No to tyle na razie... Za parę dni może więcej powiem
Chociaż nikt pewnie na to nie czeka jako specjalnie

